Zgodnie z zapowiedzią dzisiaj przepis z zastosowaniem kiszonych cytryn. Aromatyczny tagine o słodko-ostrym smaku.
To mój pierwszy tagine, ale na pewno nie ostatni:)
Przepis pochodzi ze strony closetcooking.com
Porcja dla 4 osób:
- 75 dag jagnięciny gulaszowej
- 1 łyżka tłuszczu
- 2 średnie cebule
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżka korzenia imbiru
- 1/4 kiszonej cytryny
- 1/2 szklanki daktyli
- 1 łyżka harissy
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego (ang. cumin)
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
- 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
- kilka niteczek szafranu
- sól i czarny pieprz do smaku
- 2 szklanki soku z granatów
- 1/4 szklanki świeżej mięty
- 1/4 szklanki świeżej natki pietruszki
- 1/4 szklanki orzechów pistacjowych
- 1/4 szklanki pestek z granatu
W dużym rondlu rozgrzać tłuszcz i wrzucić mięso. Obsmażyć ze wszystkich stron. Dodać pokrojoną cebulę. Smażyć razem kilka minut. Dodać posiekany czosnek, starty imbir i pokrojone daktyle. Cytrynę oczyścić z białej części i pokroić w paseczki, dodać do potrawy. Dodać wszystkie przyprawy, wymieszać. Zalać całość sokiem z granatów. Przykryć i dusić na małym ogniu, aż mięso będzie miękkie (ok. 2 godzin.)
Posiekać miętę i pietruszkę. Wyłączyć ogień, dodać zioła do potrawy, wymieszać.
Podawać posypany orzeszkami pistacjowymi i pestkami granatu.
Ja podałam mój tagine z kuskusem pełnoziarnistym i arabską sałatką z pomidorów.