Dodatek skórki z parmezanu do zupy z ciecierzycy okazał się na tyle dobry, że zdecydowałam się dodać ją również do innych zup (z cukinii, kalafiorowej, z fasolki szparagowej, itd).
W sezonie pomidorowym wrzuciłam ją również do garnka z pomidorówką i zaskoczenia nie było - pomidory i parmezan świetnie razem zagrały. Do garnka wrzuciłam również świeże oregano, ale jego smak gdzieś wyparował w trakcie gotowania. Zdecydowałam się więc posypać ugotowaną zupę świeżymi listkami i tym razem aromat tego zioła był wyraźnie wyczuwalny. Żeby było jeszcze lepiej, dorzuciłam podprażone orzechy włoskie i było już idealnie.
ZUPA POMIDOROWA ZE SKÓRKĄ PARMEZANU
- 1 kg dojrzałych pomidorów, najlepszych jakie uda się zdobyć
- 1 cebula, pokrojona w piórka
- ok. 1 1/2 szklanki wody
- skórka z parmezanu (jaka pozostanie z przeciętnego "klinka" parmezanu)
- oliwa
- sól
- do podania: listki świeżego oregano, uprażone i posiekane orzechy włoskie, ewentualnie strużyny parmezanu
Pomidory nacinamy na wierzchołku na krzyż, sparzamy gorącą woda i obieramy ze skórek. Kroimy na drobne kawałki.
W garnku o grubym dnie rozgrzewamy 3 - 4 łyżki oliwy, dodajemy cebulę i smażymy na średnim ogniu ok. 5 min., aż cebula się zeszkli, ale nie zrumieni. Dodajemy pomidory, wlewamy wodę, solimy do smaku i dodajemy skórkę z parmezanu. Gotujemy pod przykryciem na małym/ średnim ogniu ok. 10 - 15 minut, Im bardziej dojrzałe pomidory, tym szybciej się ugotują. Następnie wyciągamy skórkę z parmezanu, przelewamy zupę do blendera i miksujemy na krem. Jeśli będzie zbyt kwaśna, możemy dodać odrobinę cukru. Gdyby okazało się, że zupa jest zbyt wodnista, możemy dodać nieco startego parmezanu lub śmietany.
Podajemy posypaną świeżym oregano i orzechami włoskimi. Ja najbardziej lubię jeść ją samą, ale można ją podać z małymi grzankami.
