Zainspirowana kultowy filmem „MIŚ” Stanisława Barei z 1980r. stworzyłam ten słodki wyrób wędliniarski. Akcja filmu toczy się w czasach PRL i przez wielu uważana była wówczas za kultową komedię. W filmie dużo mówi się o jedzeniu np. parówkach, salcesonie, baleronie, wuzetce i polskiej szynce za granicą. Stąd pomysł na słodki „Salceson”, który pamiętam jako dziecko bywał na deser w naszym domu. Tutaj przepis bez dodatku mleka w proszku, ale za to równie pyszny, pachnący pomarańczą i gorzkim kakao…
Składniki:
· ¾ kostki margaryny
· 1/3 szklanki cukru trzcinowego CUKIER KRÓLEWSKI
· 3 łyżki kakao
· 1/3 szklanki mleka
· 1 szklanka bakalii (orzechy włoskie, rodzynki)
· 1 opakowanie wafli tortowych
· 1 galaretka pomarańczowa
Sposób przygotowania:
2 wafle odłożyć i zwilżyć mlekiem, resztę wafli pokruszyć. Do garnka dodać margarynę, cukier mleko i kakao i zagotować. Galaretkę rozpuścić w szklance wrzątku i wlać do kakaowej masy-wystudzić. Następnie wsypać pokruszone wafle i bakalie – wymieszać. Całą masę wyłożyć na wafel i przykryć drugim – lekko docisnąć i zwinąć w roladę. Owinąć dość ciasno folią spożywczą i włożyć do lodówki na 4h. Kroić na dość grube plastry, jak na SALCESON przystało i wcinać z apetytem.