Wilgotne i niezwykle aromatyczne ciasto. Bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu, chociaż nie należy do najtańszych. Ale jeśli spróbujecie chociaż raz, to na pewno przypadnie Wam do gustu. Nie jest za słodkie, chociaż troszkę cukru trzcinowego zawiera, bo lekka kwasowość klementynek równoważy te proporcje. Robiłam to ciasto dwa razy, i za pierwszym razem użyłam mandarynek. Muszę powiedzieć, że nie wyczułam różnicy w smaku, ani goryczki. Po prostu jeśli kupicie mandarynki, to wybierzcie te, do których skórka ściśle przylega.
Składniki:
· 375 g klementynek
· 6 jaj
· 225 g cukru trzcinowego
· 250 g migdałów w proszku
· 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Dodatkowo: 1 klementynka, 6 łyżek cukru trzcinowego
Sposób przygotowania:
Klementynki wyszorować, zalać zimną wodą i gotować ok. 1 ½ h, potem wystudzić i zmiksować na purre (najpierw upewnij się, że nie ma pestek).Jajka ubić z cukrem trzcinowym na puszystą masę. Zmielone migdały wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodać do jajecznej masy, wymieszać. Potem dodać klementynkowe purre i ponownie wymieszać. Formę wysmarować masłem i wlać ciasto (można podzielić na 2 foremki) i piec w temp 180st. przez 50-60min. Ciasto w trakcie pieczenia można przykryć filią aluminiową zapobiegnie to zbytniemu przypieczeniu ciasta. 3 łyżki cukru trzcinowego zmielić w młynku i obsypać ciasto z wierzchu. Na patelnię wsypać 3 łyżki cukru trzcinowego oraz 3 łyżki wody i rozpuścić. Dodać do syropu plasterki klementynki i chwilkę je pogotować, ostudzić, a następnie wyłożyć na ciasto