Wiele razy dostawałam różnie prośby o to, aby zorganizowała post z moim całodniowym menu.
Wiem, że wiele ludzi uwielbia czytać takie posty (w tym ja - można znaleźć wiele inspiracji!), ale na chwilę obecną jest to u mnie niewykonalne :/
Jednak mam dla Was małą rekompensatę, a mianowicie przegląd moich obiadów w ciągu pracowitego tygodnia! :) Proste, pełne warzyw, a co najważniejsze pyszne i zdrowe. Nie są to żadne kamienie, czy trawa, a pyszne jedzonko, które jada się na diecie roślinnej - zapraszam :)
Tutaj mamy kiełki na patelnię z suszonymi pomidorami, 4 falafele z batatem od Florentin (klik), marchewki, 6 pieczonych pieczarek z papryką wędzoną, hummus i bułkę ze słonecznikiem (vegan)
Tutaj mamy wege sznycla cygańskiego od Vivera, kiełki na patelnię z sosem sojowym i przyprawą do gyrosa, marchewki i moje ukochane orzeszki azjatyckie w cieście (klik)
Dodatkowo mam hummus żurawinowy i bułkę ze słonecznikiem. (vegetarian)
Tutaj mamy pasztet dyniowy z suszonymi pomidorami (pyyyycha!), kiełki na patelnię smażone z przyprawą do kurczaka i sosem sojowym, marchewki i bułkę ze słonecznikiem (vegan)
Tutaj dość nietypowe zestawienie, ale równie pyszne! Kwaśne jabłko, kiełki na patelnię smażone z przyprawą do gyrosa i sosem sojowym, brokuły, orzeszki azjatyckie w cieście, twaróg grani z przyprawą do pizzy od SKWORCU i bułkę ze słonecznikiem (vegetarian)
A na koniec - Brokuły, marchewki, ciecierzycę, twarożek z tofu i standardowe buła ze słonecznikiem ;) (vegan)
Mam nadzieję, że takie post Wam się podoba, bo mam w planach częściej takie umieszczać. Chętni? Czekam na Wasze komentarze!
Laktoowo, zupełnie z nienacka, po 2 latach uśpienia, postanowiło zreaktywować się na czas świątecznego miesiąca. Pomyślałam, że miło będzie pozostawić tu kilka nowych dowodów istnienia i świątecznych obrazków, bo życie dalej się toczy choć na ten momen...
Jako wegetarianka ciągle poszukuje nowych przepisów alternatywnych dla przepisów mięsnych.Zrobiłam tym razem kotlety z kalafiorem pieczonym w piekarniku z pieczarkami.Wyszły przepyszne
Cześć! Dziś kolejny przepis BLW, a w sumie pomysł na smaczny i zdrowy sos do makaronu, który możecie przygotować dla niemowlaka albo starszego dziecka. Pesto z pieczonego buraka i gruszki z dodatkiem ziaren słonecznika to sprytny sposób na przemycenie ...
Męczący tydzień za mną, ale przyszły zapowiada się jeszcze gorzej. Cóż, trzeba pracować więc zaciskam zęby! Nie macie pojęcia jak bardzo chciałabym mieć już wybronione wszystkie zagrożenia :( Niestety jeszcze trochę zostało, ale wychodzę na prostą...Dz...
Nie jadam zazwyczaj takich produktów.Pieczywo smaruję jak już serkami lub paprykarzami warzywnymi bądź pasztecikami sojowymi.Jednak tego typu produkty słoikowe obce mi nie są, bo mój narzeczony szczególnie je uwielbia.Ten (oraz dwa inne) przywędrowały ...
Za dwa tygodnie minie rok od kiedy nie jem mięsa. Nad taką decyzją zaważyły aspekty moralne, doszły do nich jeszcze obawy zdrowotne (o nich piszę na końcu tego tekstu). W międzyczasie miałam mięsne incydenty (ostatni ponad pół roku temu) a każdy kończy...
Little Hungry Lady - opinie o restauracjach | zdrowe jedzenie
Choley to pendżabskie danie z ciecierzycy. My upodobaliśmy sobie jego wariację z dodatkiem ziemniaków, czyli właśnie aloo choley. Potrawa popularna jest w całych północnych Indiach i Pakistanie, gdzie zazwyczaj jada się ją na śniadanie lub serwuje w r...
Co to właściwie znaczy?Co znaczy, że chcę się stać człowiekiem? Czy nie jestem nim już teraz?Otóż nie. Dzięki mojej dobrej koleżance uświadomiłam sobie, że nie zasługuję na to miano - w ciągu ostatnich lat więcej było zmarnowanego czasu i niszczenie si...