Czasem wszystko cudownie się składa: piękna pogoda, dobre jedzenie i zachwycająca przyroda. Nie zawadzi wtedy słoiczek domowego ajwaru. Rzecz to wymagająca nieco pracy, ale warto. A gdy już go przygotujemy, komponujemy resztę menu na grilla: ziemniaki, bakłażany, cydr, lemoniada rabarbarowa.
A potem już tylko pełnia lata:
(…) gdy powietrze
jest tak wypełnione olejkiem eterycznym, że można je wlewać
do szklanek i czuć pod palcami jego wypukły menisk,
w sierpniu, gdy żywica płonie ponad gałązkami sosen i szyszki
trzaskają tak, jakby już je lizały języki wiecznego ognia (…)
AJWAR
przepis na ok. 2 litry ajwaru
- 3 kg czerwonej papryki
- 2 bakłażany (po. ok. 350 g)
- 5 pomidorów
- mała główka czosnku, roztarta na pastę lub przeciśnięta przez praskę
- 1 szklanka oleju
- 1 łyżka cukru
- 1 - 2 łyżki dowolnego octu (ja daję albo winny, albo jabłkowy)
- sól
- ostra papryka w proszku, do smaku
Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni C. Widelcem nakłuwamy papryki i bakłażany. Następnie układamy papryki, bakłażany i pomidory na blaszce wyłożonej folią aluminiową i wkładamy do piekarnika. Ja zazwyczaj robię ajwar z połowy składników z tego przepisu i wszystkie warzywa mieszczą mi się na jednej blaszce, którą umieszczam na najwyższej półce w piekarniku. Przy większej ilości warzyw , trzeba je rozłożyć na dwóch blaszkach i piec na dwóch poziomach a po ok. 30 minutach zmienić kolejność blach. Papryki i bakłażany obracamy w trakcie pieczenia, tak aby były równo upieczone z każdej strony. Pieczemy je do momentu, aż sczernieją i zrobią się bardzo miękkie. Wyniesie to ok. 40 - 60 minut. Pomidory wyciągamy po jakichś 15 - 20 minutach, gdy skórka będzie z łatwością odchodzić.
Można również przekroić papryki na pół, usunąć gniazda nasienne i piec te połówki stroną ze skórką do góry. Zaletą tej metody jest brak pestek, które wszędzie się później przyklejają podczas zdejmowania skórek, a wadą jest to, że takie ułożenie zajmuje więcej miejsca na blaszce.
Papryki po upieczeniu przekładamy do garnka, przykrywamy pokrywką i zostawiamy na ok 30 - 40 minut, aż przestygną na tyle, że będzie można ich dotykać. Następnie usuwamy gniazda nasienne i ściągamy skórkę.
Bakłażany, gdy tylko przestygną, przekrawamy na pół i wyciągamy z nich miąższ, a skórkę wyrzucamy. Pomidory również obieramy ze skórki. Wszelki sok, który wycieknie z warzyw podczas obierania odlewamy.
Obrane papryki, bakłażany i pomidory miksujemy - albo na gładko (tak jak na zdjęciach), albo zostawiamy małe kawałki warzyw. Następnie zmielone warzywa, czosnek, olej i przyprawy umieszczamy w dużym, wysokim garnku (masa będzie pryskać!) i gotujemy na małym lub średnim ogniu, mieszając od czasu do czasu, żeby masa się nie przypaliła. Gotujemy je ok. 1 godziny. Tak jak wspominałam ja przygotowuję ajwar zazwyczaj z połowy porcji i gotuję w garnku o dużej średnicy, a wtedy czas gotowania skraca się do ok. 30 minut. Gotowy ajwar przekładamy do słoików, wylewamy na wierzch trochę oleju i po ostygnięciu przekładamy do lodówki. Przechowujemy go około 1 tygodnia. Ajwar można również pasteryzować w słoikach na zimę.
