W UK jednym z najpopularniejszych, słodkich przekąsek jest flapjack, czyli zbity i treściwy batonik owsiany z różnymi dodatkami. Moje pierwsze podejście smakowe do flapjacków nie wypadło rewelacyjnie ale po krótkich i w sumie przypadkowych poszukiwaniach znalazłam takie, które zaintrygowały podniebienie. Flapjacki są przekąską raczej tanią i dostępną w każdym sklepiku więc nie było moim priorytetem, żeby przyrządzić je samemu, ale jeśli już chcemy mieć pewność, że nasz batonik nie będzie zawierał złych cukrów i tłuszczy, wtedy niewątpliwie trzeba to zrobić w domu. I tak właśnie powstał domowy, pachnący kokosem flapjack ze zdrowszych cukrów produkcji mojego chłopaka. Przepis zaczerpnął z angielskiej strony dla biegaczy.
Kokosowe flapjacki z czekoladą:* 100ml pachnącego oleju kokosowego,
* 170ml miodu,
* 170g płatków owsianych,
* 50g wiórków kokosowych + trochę posiekanych orzechów,
* pół tabliczki czekolady,
Na małym grzaniu rozpuścić olej z miodem do całkowitego połączenia, wmieszać płatki, wiórki i orzechy. Przelać masę do wyłożonej papierem i posmarowanej tłuszczem małej, głębokiej blaszki. Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok 10-20 minut lub do zezłocenia, wyciągnąć z piekarnika i wystudzić. Polać roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą, po całkowitym stężeniu w lodówce pokroić na 8 jednakowych batoników.
Drugą propozycją jest kanapka wietnamska, którą przyrządzamy wg wzoru :)
Moją wkładką na początek był smażony w sosie sojowym panir, bo tylko to znalazłam tym razem w lodówce ale najlepiej wydaje się sprawdzić tu wędzone tofu, sojowe mięso, wędlina, kurczak quorn albo jakiś seitan. Nie mogłam znaleźć białej rzodkwi więc moje pikle były mieszanką marchewki i czerwonej rzodkiewki, które najpierw posypałam solą, przepłukałam z wydzielonego soku i zamarynowałam w cukrze i occie. Inne przepisy na Banh Mi wskazują na obowiązek posmarowania bagietki pasztetem, co też wydaje się sensowne i na pewno takiej wersji spróbuję. Tak czy siak nie pomijajcie kolendry :)
A po satysfakcjonującej kolacji pora na toast słodkim rumem :)