Kilka dni temu w odwiedziny wpadła do mnie sąsiadka, Majka. Kiedy ja w jednej ręce trzymałam kubek z kawą, w drugiej drewnianą łyżkę, którą mieszałam w garnku przygotowując zupę z soczewicy, Majka, chwyciła kalarepkę, która leżała na kuchennym blacie i zaproponowała, że zrobi mi fajną i szybką wietnamską sałatkę. Takich gości to ja lubię! Cienko […]