Lubię mięso ale nie zawsze mam na nie chęć. Tak było w ubiegłym tygodniu.
I dzisiaj zapraszam Was na pyszne i aromatyczne kotleciki rodem z kuchni arabskiej.
Falafel ale nie z ciecierzycy tak jak zazwyczaj ale z soczewicy.
Idealnie nadadzą się na obiad w tygodniu ale i na ten weekendowy dlatego tez dziś je prezentuję.
Kotleciki (Falafel) z zielonej soczewicy3 filiżanki zielonej soczewicy
woda
sol, pieprz
po pół łyżeczki mielonego kminu rzymskiego i kolendry
ząbek czosnku
masła czerwona cebulka
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
bułka tarta
olej do smażenia
Soczewice namaczamy w wodzie, powinna być cała zakryta. Zostawiamy na noc.
Rano odcedzamy soczewice i mielimy maszynka z drobnym sitkiem razem z cebulką i czosnkiem.
Przyprawiamy i mieszamy.
Formujemy niewielkie kulki.
Obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na dobrze rozgrzanym oleju. Olej powinien mieć ok 2 cm głębokości.
Smażymy na rumiano z obu stron. Odsączamy na papierowym ręczniku.
Podajemy je na ciepło lub zimno, z sałatą, dobrze pasuje do nich sos na bazie pomidorów.