Leniwe poranki, gdzie słońce nieśmiało wychyla się zza chmur. Tykanie zegara zakłóca ciszę. Pies przeciąga się obok łóżka, poszczekując, kot zaś łasi się i mruczy, stąpając z kocią gracją po pościeli. Dotykam jego miękkiego, ciepłego futerka. Burczy w brzuchu. Trzeba się w końcu ruszyć i coś ze sobą zrobić.
Mamy sezon na szparagi. Uwielbiam je pod każdą postacią i z wielką, ogromną wręcz niecierpliwością czekałam, aż w końcu nastanie maj i szparagi uraczą nasze stoły. Symbol delikatności i burżuazji, przy jednoczesnej wyrazistości.
JAJKO W KOSZULCE ZE SZPARAGAMI I LNEM/własny;/
dla 4 osóbpęk białych szparagów
szczypta soli
szczypta sody oczyszczonej
4-8 jajek (w zależności od upodobania)
szczypta soli
3 łyżki octu
5 łyżek oleju roślinnego
3 łyżki mielonego lnu
sól, pieprz do smaku
posiekany pęczek pietruszki
W wysokim garnku zagotowuję wodę z dodatkiem soli i sody.
Szparagi płuczę, obieram jeśli trzeba i wkładam do wrzącej wody.
Przykrywam pokrywką i gotuję tak, by były al dente - ok. 6-8 minut.
W innym garnku, mniejszym i niższym, zagotowuję ok. 1 litr wody,
dodając ocet i sól. Każde jajko wbijam pojedynczo do szklanki
i pojedynczo wlewam jajko do wody, na samym środku garnka.
Za pomocą łyżki "zamykam" żółtko w białku, nadając odpowiedni kształt jajku.
Po 1-2 minutach wyciągam z wody.
W rondelku rozgrzewam olej, wsypuję len i przesmażam, coś na kształt
zasmażki. Na takerz wykładam odcedzone szparagi, na nich układam jajka,
okraszam lnem i posypuję posiekaną pietruszką. Doprawiam na powierzchni
solą i pieprzem. Podaję ze świeżym pieczywem żytnim.
SMACZNEGO!Pozdrawiam,
Karmel-itka