Kakaowe batoniki bakaliowe z orzechami nerkowca i daktylami podane z jogurtem naturalnym z malinami
Chwała temu kto kiedyś wpadł na pomysł przygotowania śniadania wieczór wcześniej. Oszczędność czasu, kilka minut snu dłużej, krótki czas przygotowania to teraz jest tym co najważniejsze. Patrząc wstecz, śmiać mi się chce z moich narzekań na brak czasu i zmęczenia. Teraz to dopiero się zaczyna... Za rok pewnie też będę się z siebie śmiała, patrząc znów rok wstecz. Dlatego teraz spinam tylnią część ciała i działam.
Nie sądziłam, że coś tak dobre i słodkiego może wyjść z samych bakalii i orzechów! Kto nie wierzy, niech szybko bierze się za robienie tych batoników!
Wrzesień żegnam ostatnimi malinami z babcinej działki.
Jeśli chcecie, wieczorem dodam przepis.