Świat się zmienił w pół godziny ;) Rano byłam w parku, śniegu ani troszkę nawet nie było, a teraz sypie tak, że aż przyjemnie popatrzeć. Wszystko już jest schowane pod delikatną kołderką. Cieszę się, bo marzył mi się spacer w śniegu w ten weekend, &nbs...