 |
| Coś dla osób, którym nie wychodzi ciasto naleśnikowe (czyli mnie) fot. D.Szymborska |
Potrzebowałam kilka kromek chleba tostowego, bo obiecałam, że zrobię amerykańskie grzanki, czyli takie zapiekane ze specjalnej „maszyny” zwanej sandwicherem. W osiedlowym sklepiku nie było małego chleba tostowego, kupiłam duży.
Gdzieś, kiedyś w sieci trafiłam, na wydawało mi się super obrzydliwe danie – parówki w chlebie tostowym. Jednak gdy wyciągniemy parówkę (albo jej w ogóle nie włożymy do środka) użyjemy dobrego sera żółtego, smacznej szynki, jajka od wybieganej kury to w efekcie, przy użyciu chleba tostowego i odrobiny wyobraźni na nasz talerz trafią pyszne paszteciki tostowe!
Nie umiem gotować bez próbowania, nigdy nie podam czegoś czego smaku nie sprawdziłam, i w przypadku pasztecików tostowych, byłam pozytywnie zaskoczona ich smakiem! Wałkowanie chleba tostowego ma sens!!!
Przepis na szybkie śniadanie albo kaloryczny podwieczorek!
Składniki - 4 paszteciki tostowe:
 |
| Pysznie i kalorycznie! fot. D.Szymborska |
· 4 kromki chleba tostowego,
· 4 plasterki sera żółtego,
· 4 plasterki szynki,
· 1 jajko i odrobina mleka,
· olej do smażenia (rzepakowy),
· sól i pieprz.
Przygotowanie:
Odciąć skórki z kromek chleba, rozwałkować (delikatnie). Na patelni rozgrzać olej. Jajko wbić do miski, dodać odrobinę mleka, doprawić i starannie rozbełtać. Zawijać ruloniki – rozwałkowana kromka chleba + plaster sera + plaster szynki. Zwinąć i ścisnąć, następnie zamoczyć w jajku z mlekiem. Smażyć w oleju, koniecznie odsączyć tłuszcz na ręczniku papierowym.
Podawać jako dodatek do dania głównego albo na śniadanie lub podwieczorek.