Cukinie zrywamy młode bo są wtedy delikatne, mają miękką skórkę i do większości dań (chociażby do
placków z cukinii czy
makaronu z cukinią) nie trzeba ich wydrążać. To jednak tylko czysta teoria bo ile to razy dostaje nam się w prezencie wielka i okazała bo ktoś nie zajrzał na czas pod krzaczek i zniecierpliwiona przerośnięta cukinia zaczęła w końcu sama spod niego wyglądać?
To danie powstało właśnie z takiego podarunku. Miało być coś a'la leczo z papryką, pomidorami i pieczarkami ale tak mi się spodobał smak tego co wyszło, że poprzestałam w połowie planu i dzięki temu pół dwu kilogramowej cukinii zjedliśmy ze smakiem na raz i za chwilę dorabiałam drugą porcję.
Składniki:- 1 kg dużej cukinii
- 2 średnie cebule
- 2 ząbki czosnku
- sól
- dobry olej/oliwa do smażenia (może być aromatyzowana np. chilli)
- parmezan lub inny wyrazisty ser (grana padano, gruyere)
1. Cukinię obrać wydrążyć i pokroić w średnią kostkę.
2. Na patelni rozgrzać olej.
3. Cukinię wrzucić na patelnię, posolić i smażyć aż odparuje z niej woda (może nawet zacznie się troszkę rumienić ale nie dopuścić, żeby się zaczęła rozpadać).
4. Dodać cebulę oraz czosnek i zeszklić (zmniejszyć gaz by się nie przypalały).
5. Bardzo obficie posypać startym serem.
Pyszna zarówno jako danie samodzielne z bułeczką czy naleśnikiem lub jako dodatek do obiadu.
W opcji mięsnej można dorzucić kilka plasterków boczku.