Pasztet z soczewicy i ciecierzycy
Czy na Wielkanoc robicie pasztety? Mnie robienie takiego domowego kojarzy się własnie z Wielkanocą. Właściwie nie wiem, czy to poprawne skojarzenie, może bardziej powinno mi się kojarzyć z Bożym Narodzeniem, jednak u mnie w domu już od jakiegoś czasu zawsze na Wielkanoc jest pasztet, różnego rodzaju i te mięsne i te warzywne, które osobiście uwielbiam. Ten, który mam dla Was dzisiaj jest nieco delikatniejszy w smaku od poprzedniego- z samej soczewicy, jednak ten zawiera składnik, który ostatnio pokochałam jeszcze bardziej, mianowicie ciecierzycę. Ilość składników użytych w przepisie może trochę przytłoczyć, jednak większość z nich to przyprawy, które nadają tego charakterystycznego smaku: )
Moja znajoma ze studiów będzie zapewne przerażona tym przepisem, ostatnio bowiem opowiadała nam, jak bardzo nienawidzi pasztetu i, jak nawet słowo pasztet przyprawia ją o gęsią skórkę; D A.- pozdrawiam Cię serdecznie i pamiętaj od pasztetów warzywnych zaczynamy terapię; D
Pasztet z soczewicy i ciecierzycy
keksówka o średnicy 26 cm
składniki:
- 150 g czerwonej soczewicy
- 350 ml wody
- 2 ziela angielskie
- 1 liść laurowy
- puszka ciecierzycy
- 3 jajka
- 1 łyżka mąki migdałowej bądź kukurydzianej lub zwykłej pszennej
- 1 łyżka mąki pszennej
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 2 średnie cebule
- 1 ząbek czosnku
- kawałek imbiru- tyle, co czosnku
- garść natki pietruszki
- garść całych migdałów- blanszowanych i lekko posiekanych
- 1/2 łyżeczki kozieradki
- 1/2 łyżeczki nasion kolendry
- 1 łyżeczka suszonego oregano
- 1/2 papryki wędzonej ostrej
- 1/4 łyżeczki kuminu
- 1/2 łyżeczki kurkumy
- szczypta kardamonu
- 1/4 łyżeczki sumaku
- sól, pieprz
- garść natki pietruszki
- pestki dyni na wierzch
Wodę zagotować razem z liściem laurowym i zielem angielskim, kiedy będzie bulgotać wrzucić soczewicę i gotować do całkowitego wchłonięcia wody i miękkości- soczewica może się lekko rozgotować, nawet lepiej.
Marchewkę, pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę, czosnek i imbir pokroić w drobną kostkę.
Na patelni rozgrzać ok 2 łyżek oliwy, wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia, następnie dodać czosnek oraz imbir i smażyć jeszcze chwilę. Dorzucić pietruszkę, marchewkę i smażyć do miękkości- ok 5-7 minut.
Piekarnik nastawić na 180 stopni- termoobieg.
Kozieradkę zmiażdżyć w moździerzu razem z nasionami kolendry.
Do miski wrzucić ciecierzycę, ugotowaną soczewicę, zawartość patelni oraz wszystkie pozostałe składniki i wymieszać do połączenia.
Keksówkę wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą, następnie przelać masę do formy i ugnieść wilgotnymi dłońmi. Na wierzch rozsypać pestki dyni. Całość wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 50 minut aż pasztet zrobi się zwarty.
Po upieczeniu pasztet całkowicie wystudzić, po czym wsadzić do lodówki najlepiej na dobrych parę godzin, aby mógł się odpowiednio zestalić.
Smacznego!