Kilka dni temu, pewien Pan
zarzucił mi, że na moich zdjęciach króluje
surówka kiszonej kapusty, a nigdzie nie ma na nią przepisu.
Hm....cóż, może i racja, człowiek się zajmuje wynalazkami,
odgrzebuje starocie, a zapomina o teraźniejszości,
o tym co oczywiste.
A więc już nadrabiam zaległości, oto moja surówka.