Po większym "cheat meal'u", urodzinach, chrzcinach czy weselu robię sobie na drugi dzień "detoks".
Kasza jaglana jest zasadotwórcza, zawiera mało skrobi, dużo białka.
Nie uczula, nie zawiera glutenu, jest lekkostrawna. Zawiera krzem, który poprawia przemianę materii i świetnie działa na skórę, paznokcie i włosy.
Zupa pomaga oczyścić organizm z toksyn, mocno rozgrzewa dzięki aromatycznym przyprawom, które również zbawiennie wpływaja na nasz metabolizm. Robimy ją conajmniej raz w tygodniu, jest pyszna :)
Ta zupka to taka zdrowsza wersja rosołku :)
Składniki:
60 g kaszy jaglanej
1/2 dużego selera
5 średnich marchewek
1 korzeń pietruszki
Curry
Kurkuma
Pieprz
Pieprz ziołowy
Sól himalajska lub morska
Przygotowanie:
Przygotować wszystkie składniki. Warzywa obrać i umyć.
Warzywa zetrzeć na tarce lub w maszynie wielofunkcyjnej. Kaszę jaglaną wypłukać w zimnej wodzie 3 razy.
Warzywa wrzucić do 2,5/3 litrowego garnka z gotującą się wodą (tak aby jarzyny były przykryte). Gotujemy ok. 5 minut. Wrzucamy kasze jaglaną i doprawiamy według uznania przyprawami.
Gotujemy kolejne 7 minut. Wyłączamy gaz i zostawiamy pod przykryciem żeby kasza napęczniała. Danie najlepiej smakuje podane na drugi dzień.
