Wzburzyłam się ostatnio i zmartwiłam kondycją ludzką. Odkąd zostałam mamą zaczęłam chcąc nie-chcąc trafiać na różne blogi o rodzicielskiej tematyce. My, ludzie, lubimy wszystko szufladkować, zatem światowa blogosfera dzieli się na rodzaje, jak na przykład: kulinarne, parentingowe, lifestylowe, podróżnicze, polityczne... i nie tylko. Na prawdę nie sądziłam, że można prowadzić bloga o swoim prywatnym życiu dla pieniędzy! Jasne, jeśli piszesz z pasji o gotowaniu, podróżowaniu, rodzicielstwie, społeczeństwie, religii i masz możliwość dostać za to pieniądze, to nic tylko się cieszyć, że taki świat teraz nastał - czas internetu, rozkwitu "wolnych zawodów". Ale jeśli po tygodniu śledzenia fanpage'ów kilku stron orientuję się, że działają one niczym wielkie marketingowe, podstępne maszyny, mające zyskać jak największą popularność, to ręce, szczęka i mózg opadają mi na podłogę. Jak 'wspaniale' wiedzieć, że blogerzy mają świadomość, że przyciąganie interesantów może polegać na pisaniu o swoim życiu intymnym, o chorobach swoich i dzieci, na krytykowaniu ludzi znanych i mniej znanych, na stronniczym pokazywaniu modnych tematów i wreszcie na spamowaniu na facebook'u, ażeby przypadkiem nie umknęło Ci, że teraz piją kawkę, a potem pani w banku była niemiła, a tę piosenkę masz lubić bo jest idealna na dziś. Dziękuję bardzo, to nie dla mnie. Dużo bardziej cenię blogosferę (i nie tylko) kulinarną, gdzie można znaleźć perełki - zarówno takie nieznane jak i docenione dzieła sztuki.
Ja Was proszę, ludzie! Bo się potopicie w swojej głupocie.
Wspaniała sałatka z buraków
- buraki
- ocet balsamiczny (ewentualnie jabłkowy lub sok z cytryny)
- ulubione zioła
Buraki pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni w folii aluminiowej. Wcześniej ścinamy im końcówki, ale nie obieramy całych.
Miękkie wyjmujemy z piekarnika i zostawiamy do ostygnięcia (niedużym okazom - a takie są najlepsze - wystarczy 40-45 minut).
Obieramy, kroimy w słupki, posypujemy ulubionymi ziołami, polewamy octem balsamicznym.
Można upiec więcej buraków i przechowywać do 5 dni w lodówce. Wówczas mamy materiał na inne dania z buraczków - bardzo zdrowe i pyszne.
Pieczone buraki, w odróżnieniu od gotowanych są bardzo słodkie!
Przepis przywędrował do mnie pocztą pantoflową, a jego najdalej sięgającym znanym mi źródłem jest Jola N. Pozdrawiam Cię ciepło! :)