Ciągła ochota na słodkości w diecie jest czymś, czego nie lubię :)
Czasami ulegam i zjadam czekladę, ciastko czy batona.
Jednak częściej z zachciankami walczę właśnie w taki sposób.
Crumble robiłam już dwa razy, raz w wersji z płatkami orkiszowymi a drugim razem z owsianymi.
Owsiane płatki wytwarzają ten śluz, który sprawia, że crumble z wierzchu nie jest tak chrupiące, natomiast orkiszowe do tego deseru nadają się najlepiej.
Orkiszowe crumble jabłkowo-śliwkowe
Składniki:
6 porcji

- 2 łyżki otrębów pszennych
- 2 łyżki otrębów żytnich
- 2 jabłka
- 1/2 śliwek ze słoika
- 20 g zimnego masła
- 1 łyżka mąki gryczanej
- 3 łyżki płatków orkiszowych
- 1 łyżeczka miodu
- łyżeczka cynamonu
1. Dno naczynia żaroodpornego delikatnie posmarować masłem
2. Wysypywać na dno na przemian łyżkę otrębów pszennych, żytnich, pszennych, żytnich
3. Jabłka pokroić w półplasterki i ułożyć na otrębach.
4. Na jabłkach ułożyć połówki śliwek z kompotu
5. Z masła, mąki płatków miodu i połowy cynamonu zagnieść kruszonkę
6. Rozsypać kruszonkę na owocach, uklepać ją troszkę łyżką
7. Posypać cynamonem (można też brązowym cukrem)
8. Piec ok 30 min w temp. 170*C
Z podanych składników wychodzi 6 porcji takich jak na zdjęciu obok :)
1 porcja ma 123 kcal :)
Ps.
1. W związku z tym, że wiele osób pytało mnie o dzieci :P Mam dzieci, ale nie jestem matką, co przekłada się mniej więcej na to, że jestem nauczycielką :P
2. Dzisiejszy dzień spędziłam cały w łóżku, nie licząc wyjścia do łazienki i po serek wiejski i chrupka. Zna ktoś skuteczny sposób na kaca? Muszę się ogarnąć do wieczora bo muszę wyskoczyć na zakupy. Przepis dodaje do akcji: