Piątek 13.-ego! To zdecydowanie dobry dzień, dobry i smaczny, bo na obiad zafundowałam sobie rewelacyjny makaron z pesto i papryczkami chili!:)
Szczerze przyznam, że nigdy nie przepadałam za pesto. Miałam to nieszczęście, że moje pierwsze wspomnienia z nim to makaron pływający w ogromnej ilości słabej jakości oliwy- okropność!
Dopiero po kilku latach nauczyłam się robić pesto, w taki sposób, że dziś w połączeniu z makaronem jest to jedno z moich ulubionych dań. Proste, szybkie, pyszne, odżywcze danie. Warto wspomnieć, że połączenie pietruszki z cytryną zapewni nam dobrze przyswajalne żelazo. I czegóż chcieć więcej?;)
Składniki:
v 500 g. makaronu
v po 1/3 czerwonej, zielonej i żółtej papryczki chili
Pesto:
v 2 pęczki pietruszki
v 2 ząbki czosnku
v 1/4 szkl. oliwy z oliwek
v sok z połowy cytryny
v po 3 łyżki migdałów, nasion słonecznika, ziaren sezamu
v sól, pieprz
Wykonanie:
- Makaron gotujemy standardowo wg przepisu na opakowaniu.
- Papryczki kroimy w bardzo drobną kostkę.
Pesto:
- Migdały siekamy i razem z nasionami słonecznika i ziarnami sezamu prażymy na patelni.
- Pietruszkę, czosnek, oliwę i cytrynę blendujemy.
- Osobno blendujemy uprażone migdały, słonecznik i sezam.
- Obie zblendowane części dokładnie mieszamy, ewentualnie kilka sekund blendujemy i doprawiamy wg uznania solą i pieprzem.
- Ugotowany makaron mieszamy z pesto oraz papryczkami chili.
 |
| Fot. R. Kołomłocki |
 |
| Fot.R. Kołomłocki |