Farsz:
Całkiem zimne gotowane ziemniaki mielę w maszynce do mięsa-(zawsze robię, gdy zostanie mi ziemniaków z obiadu z poprzedniego dnia, wtedy nic się nie marnuje).
Do ziemniaków dodaję całe jajko, twaróg.
Boczek kroję drobniutko w kostkę nożem, wrzucam na patelnię i mieszam do momentu aż się wytopi i lekko zrumieni, wtedy dodaję posiekaną cebulkę i czosnek, podsmażam wszystko, doprawiam solą do smaku i gdy przestygnie, dodaję do ziemniaków.
Trochę boczku z cebula odkładam do okrasy.
Całość mieszam, doprawiam do smaku solą i ziołowym pieprzem.
Ciasto:
Z mąki gorącej wody i jajka zagniatam jednolite gładkie ciasto, wałkuję, wycinam kółka, nadziewam farszem, zlepiam pierożki, gotuję w osolonym wrzątku około 3 minuty od wypłynięcia. Przed podaniem polewam okrasą.
Smacznego!