Kiedy zobaczyłam wieku temu
ten przepis, zapisałam go w ulubionych i obiecałam sobie, że kiedyś zrobię. Moje "kiedyś" bardzo rozciągnęło się w czasie. Niedawno zdecydowałam, że robię, ale podchodziłam do konceptu jak pies do jeża. "Soczewica, ziemniaki, morele - to wszystko razem
?! Nie ma szans, nie będzie dobre".
A tu BADUMTSSS, krem zajebioza. Dodatek świeżo mielonego kuminu, mojej ulubionej przyprawy, kreuje całe danie. Polecam wytestować, tym bardziej, że za oknem chłodnawo i ciepły, treściwy krem, będzie jak znalazł na obiad. Pilnujcie ilości płynu, ja miałam za mało i stale dolewałam, żeby warzywa się nie przypaliły.
Armeńska zupa soczewicowa z suszonymi morelami100-150 g czerwonej soczewicy
ok. 10-12 suszonych moreli eko
2 duże ziemniaki
co najmniej 0,5 l rosołu warzywnego
1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
1 pęczek pietruszki
- pieprz biały, papryka słodka oraz wędzona do smaku
- 1 łyżeczka płatków czosnku
- 1 łyżeczka oregano
Obieramy ziemniaki i kroimy je w większą kostkę. Podgotowujemy 5 min. w rosole.
Dorzucamy soczewicę i przyprawy do garnka.
Gotujemy do miękkości ziemniaków, 5 min. przed końcem dorzucamy suszone morele, pokrojone w ćwiartki.
Miksujemy zupę, podajemy z pietruszką.