
Przepis pochodzi z książeczki "Przysmaki z czekolady". Wiele tu nie zmieniałam, poza tym, że zamiast likieru pomarańczowego dodałam syropu pomarańczowego (ze względu na dzieci). Jeśli dodacie zamiast syropu likieru, podzielcie się wrażeniami :) Dekoracja też różni się od oryginalnej, bo zamiast tartej czekolady użyłam mielonych migdałów.
Z podanej ilości składników wychodzą 20-24 czekoladki w malutkich papilotkach.
Składniki:- 180 g półsłodkiej czekolady
- 2 łyżki syropu pomarańczowego (lub likieru w wersji "dla dorosłych")
- 3 łyżki masła
- 4 łyżki cukru pudru
- 100 g mielonych migdałów
Przygotowanie:Pokruszoną czekoladę wymieszaj z syropem i wstaw w miseczce do garnka z wrzątkiem. Mieszaj aż składniki dokładnie się połączą.
Dodaj masło i mieszaj aż całkowicie się rozpuści. Wsyp cukier puder i 2/3 migdałów. Odstaw miskę z kąpieli wodnej i wymieszaj łyżką.
Odstaw do ostudzenia.
Uformuj kulki, obtocz je w reszcie migdałów i wkładaj do papilotek.
Odstaw do lodówki do całkowitego ostudzenia.
Smacznego!