Mój organizm zdecydowanie domaga się zieleniny. Zrobiłam sobie więc namiastkę tego, czego potrzebuje. Ojaaa, to było to. Chrupałam, chrupałam i chrupałam. Obok mnie również chrupano, ale z mniejszym zacięciem :). I żeby nie było, My lubi i zajada się t...