Nie bez powodu gofry na blogu pojawiają się właśnie latem, dla mnie to smak dzieciństwa, jadany zawsze, tylko i wyłącznie nad morzem spędzając tam beztroskie wakacje. Pamiętam dobrze maleńką budkę w Mielnie, na ulicy pełnej brzóz gdzie sprzedawali najl...