Podana ilość składników wystarczy na około 50 większych peperkakor, czyli tradycyjnych, cieniutkich pierniczków ze Szwecji. Kształt dowolny, ja postawiłam na tradycyjne skandynawskie wzory - łosia i konia Dalahast!
Tradycyjnie używaną w tym przepisie melasę zastąpiłam Golden Syrupem (można też żyć miód), aby podkreślić smak pomarańczy.


Składniki:
* 150 ml Golden Syrupu (lub miodu)
* 110 g masła
* 100 g cukru pudru
* 375 g mąki pszennej
* skórka otarta z połowy pomarańczy
* 1 łyżeczka zmielonego cynamonu
* 1 i 1/2 łyżeczki zmielonego imbiru
* 1/2 łyżeczki zmielonych goździków
* 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1/4 łyżeczki soli
* 1 duże jajko
W małym garnuszku podgrzewamy Golden Syrup, masło i cukier do momentu aż wszystkie składniki dobrze się rozpuszczą. Masę zostawiamy do wystudzenia.
Do dużej miski przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia i przyprawy. Dodajemy jajko, skórkę pomarańczową i wystudzoną mieszankę.
Ciasto możemy zagnieść za pomocą miksera, ponieważ jest bardzo klejące i ciężko będzie je wyrobić ręką.
Miskę z ciastem obwijamy folią i wkładamy do lodówki na 2 godziny.
Wystudzone ciasto wałkujemy bardzo cienko (im cieniej tym lepiej) na oprószonej mąką blaszce lub na teflonowej macie (bardzo ciężko będzie przenieść cieniutkie ciasteczka).
Ciasteczka pieczemy przez 8-10 minut do zarumienienia się brzegów, w temperaturze 175 stopni.
Ciasteczka przechowujemy w metalowej puszcze. Można je także oczywiście polukrować!
Smacznego!