Witam! Dzisiaj króciutko co u mnie słychać. Jeżeli ktoś czyta moje wypociny regularnie, to może pamięta, że jednym z
moich postanowień noworocznych było nauka szycia :) Postanowiłam w tym tygodniu stworzyć arcydzieło w postaci lnianych serwetek. Jeszcze w poniedziałek kupiłam len i znalazłam w sieci nawet kilka tutorialów. Dzisiaj już czwartek, a z moich planów dalej nic :D Mam co prawda jeszcze 3 dni do końca tygodnia, chociaż wątpię, że będę z tym siedziała w weekend :D
Z treningiem dzisiaj też dałam spokój, bo strasznie mnie boli lewa noga gdzieś w okolicach pupy (nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć). No i moje kg. Zaczęłam bardzo szybko chudnąć (huraaa!), a potem zaczęłam brać Metformax na wyrównanie poziomu cukru w krwi i w ciągu kilku dni wróciło 2 kg!!! Wiem, że to może być tylko woda, bo jem i ćwiczej tak jak wcześniej, ale jednak jest to bardzo wkurzające! Zobaczymy co będzie dalej :(
A dla Was mam przepis na szybką i lekką sałatkę z grillowanej cukinii, fety i mięty. Bardzo ciekawe połączenie. Wcześniej dodawałam miętę tylko do herbatek i napojów, a tu nagle otkryłam dla siebie nowy smak i jestem zachwycona :)
Składniki (na 2 porcje):- 1 duża cukinia
- ¼ opakowania fety
- umyte i posiekane liście mięty
- sól, pieprz
Sposób przygotowania:
- Cukinię umyć, pokroić na cienkie plasterki, doprawić solą z pieprzem i zgrillować z obu stron na dobrze rozgrzanej patelni grillowej.
- Fetę pokroić w drobną kostkę lub po prostu pokruszyć.
- Cukinię ułożyć na talerzu, posypać fetą i miętą.
Smacznego :)
Pozdrawiam, Julia