Cześć!
Dziś chciałam Wam zaprezentować arcyprosty deser, który można przygotowywać przez cały rok! Jest tak pyszny, że można go jeść non-stop. Zróbcie dużą ilość owoców, bo na jednej porcji się nie skończy. Ja użyłam nektarynek, ale równie dobrze sprawdzą się brzoskwinie, morele czy śliwki. Albo mieszanka powyższych. Dodatek brandy czy whisky będzie ledwo wyczuwalny, ale nada owocom charakteru. Najlepiej smakuje z kulką ulubionych lodów :)
SKŁADNIKI:5 dojrzałych nektarynek
czubata łyżka cukru trzcinowego
50 ml brandy/whisky
mała laska cynamonu
do podania: ulubione lody
PRZYGOTOWANIE:Nastawiamy piekarnik na 200 stopni. Nektarynki przepoławiamy i układamy w naczyniu do zapiekania. Posypujemy cukrem brązowym, skrapiamy brandy lub whisky. Dorzucamy korę cynamonu. Pieczemy około 20-25 minut.
przed:
po:
Przekładamy owocki do niskich szklanek lub pucharków.
Na wierzch dajemy dwie kulki ulubionych lodów. Najlepsze będą waniliowe lub śmietankowe, żeby nie zaburzały smaku owoców. Ja miałam akurat z orzeszkami macadamia. Karmelowe też się sprawdzą :)
Smacznego :D