Chlebek z tego przepisu to takie niby ciasto, niby pieczywo: dobrze smakuje sam, z konfiturami, ale i z...jajkiem (np. jako grzanki). Polecam go wszystkim tym, którzy lubią smak i zapach kaszy, a co za tym idzie, mąki gryczanej. Gryka jest wyczuwalna i przyznaję, że gdy podałam go mojej córce, nie była zbyt zainteresowana dokładką :) Chlebek jest tylko lekko słodki i zawiera same dobre rzeczy: mąkę gryczaną, mąkę ryżową, gruszki, cynamon i miód. Jedynym "niezdrowym" składnikiem jest tutaj majonez, ale myślę, że można wymienić go np. na jogurt, jajko lub namoczone w wodzie siemię lniane.
Chlebek, gdy jest przykryty, np. ściereczką lub folią zachowuje świeżość przez kilka dni. Jest wilgotny i miękki.
Składniki:
1 szkl. mąki gryczanej
1 szkl. mąki ryżowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/3 szkl. majonezu
1/3 szkl. miodu
1 jajko
1 szklanka gruszek obranych i pokrojonych w kostkę
1/4 szkl. soku gruszkowego/jabłkowego/mirabelkowego
1 łyżka cukru z prawdziwą wanilią
2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki kardamonu
Przygotowanie:
1. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, cynamonem i kardamonem.
2. Gruszki, majonez, miód, jajko, cukier waniliowy i sok zblendować.
3. Do suchych składników dodać mokre i dokładnie wymieszać lub zmiksować.
4. Ciasto rozlać do dwóch małych keksówek np. 10x20 cm lub do jednej większej blaszki. Formę napełnić do połowy lub max. do 3/4 wysokości, bo ciasto rośnie. Nie może być też za "wysokie", bo się nie upiecze w środku.
5. Wyrównać powierzchnię ciasta wilgotną dłonią i posypać cynamonem. Piec w temp 180 stopni ok. 25 minut (do suchego patyczka).