Nie jestem zwolenniczką rozwiązań, które mają nam utrudnić życie żeby danie było smaczne. Nie mniej jednak niektóre dania warto zrobić by przekonać się jak bardzo ich skomplikowany i długi czas przyrządzania może wpłynąć na smak. Włoszczyzna. Warzywa tak zwykłe, tak popularne i proste, że łatwiej się nie da. Wystarczy ubrać je w odpowiednie dodatki, by zyskać nowy smak. Bardziej dymny, nieoczywisty.
Składniki (na 2 małe formy):
- 3 marchewki
- 1 seler
- 2 pietruszki
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 250 ml ciemnego piwa
- 250 ml bulionu
- 2 pomidory malinowe pozbawione skórki lub 1/2 puszki pomidorów
- kawałek kory cynamonu
- 1 gwiazdka anyżu
- ziele angielskie, liście laurowe, jałowiec
- sól i pieprz
- 3 łyżki bułki tartej
Warzywa obieramy, kroimy na mniejsze części. Pomidory również. Układamy w naczyniu żaroodpornym. Dodajemy przyprawy. Całość zalewamy piwem oraz bulionem i umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 120 stopni na 2 godziny. Co jakiś czas mieszamy, ewentualnie dolewamy bulionu jeśli jest taka konieczność. Warzywa przekładamy do wysokiego naczynia i miksujemy za pomocą blendera. Doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy bułkę tartą i dokładnie mieszamy. Gotową masę przekładamy do foremek wysmarowanych tłuszczem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 45-50 minut. Odstawiamy do wystygnięcia.
Smacznego, Klaudia.