
Znowu długa przerwa... Różne życiowe zawirowania i próby rozkręcenia biznesu sprawiły, że nie było czasu na wrzucanie przepisów tutaj. A i nic wyjątkowego przez ostatnie pół roku nie gotowaliśmy. Do wczoraj - znajomi inspirują. Bo co dobrego można zrobić dla weganina na bezglutenie? Znacie przesłodkie, angielskie Banoffee pie? - tutaj ulepszona wersja ;)
Ciasto bananowo-karmelowe z kremem cytrynowym [wegańskie, bezglutenowe, RAW]
[Proporcje na pojemnik o rozmiarach 20x15 cm]
Spód:☆ 1/4 szklanki namoczonych w wodzie przez kilka godzin daktyli
☆ 1 szklanka dowolnych orzechów i pestek (u mnie 1/2 szklanki słonecznika, 1/4 szklanki orzechów ziemnych i 1/4 płatków owsianych)
Orzechy i pestki blendujemy na drobny pył, dodajemy daktyle i blendujemy dalej na gładką, klejącą masę (w razie potrzeby można dodać kilka daktyli). Wykładamy do wyłożonej folią spożywczą formy, chłodzimy w lodówce.
Krem karmelowy:☆ 1,5 szklanki daktyli (namoczonych w wodzie przez kilka godzin)
☆ 3 spore łyżki masła orzechowego (u mnie domowe)
☆ Woda z moczenia daktyli
☆ Szczypta soli
Składniki kremu blendujemy, aż do uzyskania gładkiego, miękkiego kremu (jak kajmak w puszce), w razie potrzeby dodając wody z moczenia daktyli. Krem wykładamy na schłodzony spód.
Na krem wykładamy
☆2 banany pokrojone w plasterki.
Krem cytrynowy:☆ Puszka mleka kokosowego (mocno schłodzona co najmniej kilka godzin w lodówce)
☆ Skórka z cytryny
☆ Sok z połowy cytryny
☆ 1-2 łyżeczki Królewskiego cukru pudru (Südzucker)
Z puszki mleka wyciągamy tylko stałą część mleczka ("śmietankę" kokosową). Mieszamy dokładnie z sokiem i skórką z cytryny. Ubijamy mikserem aż do uzyskania konsystencji gęstej, dość sztywnej bitej śmietany. Krem wykładamy na banany. Gotowe ciasto posypujemy kakao i chłodzimy przez minimum 2 godziny w lodówce.
Minimalna ilość cukru, a wybitnie słodkie i smaczne ciasto. Czego chcieć więcej! Sprawdźcie więcej przepisów na rozsądne wykorzystanie cukru w akcji na Durszlaku oraz n
auczcie się, jak słodzić! :)