Z racji tego, że sezon szparagowy w pełni, grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Dlatego też mam dziś dla Was przepis na risotto z zielonymi szparagami. Przepis otrzymałam za czasów studenckich od mojej przyjaciółki Cristiny, włoszki rodem z Toskanii. Tak właściwie to ta znajomość i podróż do Toskanii zapoczątkowały moją fascynację gotowaniem. Pełna podziwu jestem dla prostoty ich dań a zarazem esencjonalnego wydobycia smaków.
Składniki (dla 2 os.):
- 2 filiżanki ryżu do risotto (np. arborio) - przyjmuje sie filizanke jako 1 porcje
- ok. 700 ml bulionu
- 350 ml białego wina
- pęczek zielonych szparag
- 4 szalotki
- 2 ząbki czosnku
- oliwa z oliwek do podsmażenia cebuli i szparag
- 2 łyżki masła
- starty parmezan (ilość wg uznania)
- natka pietruszki (ilość wg uznania)
Przygotowanie:W garnku podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę szalotkę na rozgrzanej oliwie z oliwek, dusimy 2 minuty, następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, dusimy kolejną minutę, po czym dodajemy ryż i przesmażamy wszystko aż ryż stanie się biały. Następnie wlewamy połowę naszego bulionu, co jakiś czas mieszamy. Szparagi myjemy, odcinamy łykowate końcówki, kroimy na mniejsze kawałki i przesmażamy na patelni z dodatkiem oliwy z oliwek i łyżki masła. Gotowe szparagi powinny być "al dente". Dusząc szparagi, nie powinniśmy zapomnieć o naszym ryżu, należy go co jakiś czas mieszać. Gdy bulion się zredukuje wlewamy wino, a gdy i to wyparuje wlewamy resztę bulionu. Risotto powinno być lekko kleiste, więc uważajmy przy ostatniej dolewce bulionu byśmy nie doprowadzili do całkowitej redukcji lub przypalenia. Gdy ryż jest gotowy zdejmujemy garnek z ognia, dodajemy szparagi, posiekaną natkę pietruszki, starty parmezan, całość mieszamy, po czym na wierzch kładziemy łyżkę masła, przykrywamy pokrywką i odstawiamy na 5-10 minut, by masło się wchłonęło i całość przeszła. No i risotto gotowe! :)






