Przy okazji co tygodniowego przeglądu lodówki w poszukiwaniu skarbów znalazłam wakacyjny przecier domowej roboty. Zrobiłam go podczas sezonu na pomidory. Przecier jest uniwersalny. Nadaje się do zupy, makaronu, fasoli.
Pomidory są najbardziej popularnym warzywem (lub owocem) w Polsce. W okresie sezonowym, czyli w sierpniu, wrześniu są najbardziej aromatyczne. Warto jest włączyć do diety pomidory z uwagi na dużą zawartość potasu i witamin. Nawet jeśli nie przepadacie za ich smakiem możecie przemycać je w małych ilościach, aby tylko załapać kilka cennych składników mineralnych szczególnie potrzebnych zimą w okresie wzmożonych zachorowań.
Składniki:
- 5 kilo pomidorów
- 3 liście laurowe
- 5 ziaren ziela angielskiego
- sól
- pieprz
Pomidory zalejcie wrzątkiem, aby skórka łatwiej odchodziła. Obierzcie je. Pokrójcie na mniejsze części i zblendujcie na przecier. Gotujcie z zielem angielskim i liśćmi laurowymi przez pół godziny do godziny. Gorący przecier wlejcie do czystych, wyparzonych słoików, zakręćcie i zapasteryzujcie. Pasteryzacji możecie dokonać poprzez gotowanie słoików przez około 20 min. Pamiętajcie, aby słoiki nie obijały się o siebie, na dnie garnka włóżcie kawałek materiału i użyjcie małego gazu. W ten sposób przygotowany przecier odstawiam do góry dnem w chłodne miejsce na całą noc. W lodówce przechowuję około 3-4 miesięcy.

Artykuł Baza do obiadu pochodzi z serwisu KOLOR GOTOWANIA.