.....i dżemem.
Na śniadanie robimy sobie bułkę z masłem i dżemem, w pełnym tego słowa znaczeniu.
Najpierw dżem:
świeże lub zamrożone owoce np. 600 gr
wsypujemy do garnka
dodajemy 500 gr cukru najlepiej trzcinowego
gotujemy i ciągle mieszamy (na małym ogniu)
do momentu gdy owoce zgęstnieją i przyjmą kremową konsystencję
można dodać sok z 1 cytryny
dżem przelewamy do czystego słoika
Potem masło:
250 ml śmietany
wlewamy do dużego słoika,
zakręcamy dobrze słoik,
ubijamy ręcznie do czasu gdy zacznie oddzielać się tłuszcz
wyjmujemy masło ze słoika,
posypujemy lodem formując kostkę masła,
kładziemy na papier do pieczenia,
posypujemy solą,
zakręcamy w papier ,
odkładamy do lodówki.
Na koniec bułki:
łyżkę soli mieszamy z 1/2 kg mąki,
dodajemy 7 gr drożdży w proszku,
dolewamy 350/400 ml ciepłej wody,
mieszamy dokładnie ,
ciasto przykrywamy i pozostawiamy do wyrośnięcia.
Formujemy bułeczki i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 220 stopni przez około 20 minut.
Bułki smarujemy masłem i dżemem.
Smacznego domowego śniadanka :)