Ponieważ w domu chłop był chory, to trochę czasu mniej na gotowanie. Zresztą, chyba każda/każdy z nas lubi jak jedzenie samo się robi i mamy więcej czasu na co tylko chcemy. Stąd pomysł na obiad, przy którym człowiek nie musi stać.
Składniki:
Przygotowanie:
pałki z kurczaka dobrze umyć i w wersji dla nas pozbyć się skóry (jak ktoś chce spokojnie można zostawić :) )
do woreczka wsypać przyprawy i wlać niewielką ilość oliwy - dorzucić pałki i porządnie wstrząsnąć - tak aby przyprawy dokładnie oblepiły kurczaka - marynata gotowa
paprykę pokroić w większe kawałki
cebulę pokroić w piórka
na dno naczynia żaroodpornego wsypać ryż i zalać wodą
na ryż paprykę i cebulę
na warzywa ułożyć kurczaka
piec w piekarniku nagrzanym do 180 st. ok 40-50 min - tak po 30 min można obrócić kurczaka
Gotowe.
Najważniejsze, że człowiek się nie narobi, a obiad sam się zrobi.
Smacznego !