Kakaowy pudding chia z wiórkami kokosowymi. Podany z domowym dżemem wiśniowym (na dnie sloika), płatkami kokosa, ziarnami kakao i jagodami Goji.
~*~
Znowu zniknęłam z bloga. Tak jakoś wyszło. Znowu złe chwile ujrzały światło dzienne. Uśmiech z nimi walczy, ale na zewnątrz, by nikt nie zauważył, że nie jest za dobrze. Sama nie wiem co mam zrobić z blogiem. Polubiłam blogowanie, ale chyba była to rzecz przejściowa? Sama nie wiem... Gubię się, gubię, ale dobrze, że nastał czas Adwentu. To czas podnoszący wolę, by walczyć i dać z siebie wszystko. Dodatkowo niezłego kopa do pracy nad sobą daje mi lektura "Kamienie na szaniec" Kamińskiego. Jestem tak w połowie, ale już czuję, że muszę coś zrobić. Muszę przełamać kilka wewnętrznych barier w psychice, by poczuć się lepiej i nauczyć się paru rzeczy.
Miłej niedzieli kochani! :* (Może pojawię się raz, dwa na tygodniu, zobaczymy...)