Nie wiem jak Was, ale mnie gdy tylko termometr za oknem pokazuje minusowe temperatury dopada zwierzęca chęć na porządny kawałek mięsa. Ta moja chęć została doprawiona odkryciem na dysku tych zdjęć i przepisu. Przypomniałam sobie jaki ten kurczak był dobry. Teraz nie znajdziecie raczej świeżych borowików, chyba że czekają zamrożone w lodówce, ale na pewno na pogorszenie smaku potrawy nie wpłynie jeśli zastąpicie je suszonymi grzybami. Pamiętajcie tylko aby wcześniej je namoczyć i podgotować, a ucztę mogę Wam zagwarantować będziecie mieć przednią.
Czytaj więcej »