W drodze kupna, nabyliśmy ostatnio gofrownicę, może nawet bardziej waflownicę. Nam jednak nie robi to różnicy, a nawet pasuje idealnie. Jednorazowo wychodzi 5 gofrów, a tylu jest u nas domowników. Po przeanalizowaniu kilku przepisów znalezionych w sieci, stworzyłam-moim zdaniem-najbardziej chrupiące gofry bezglutenowe. A takie tygryski lubią najbardziej. Nam z takiej porcji wychodzi 15 gofrów, mniejszych niż tradycyjne.
Składniki:- 200 g mieszanki bezglutenowej, ja używam Schaera
- 100 g mąki ryżowej*
- 100 g skrobi kukurydzianej**
- 2 jajka
- 1/3 szklanki cukru
- 1/3 szklanki roztopionego, zimnego masła***
- łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia
- 350 ml wody ****
Wykonanie:- w misce ubić jajka z cukrem
- dodać masło oraz wodę
- proszek wymieszać z mąką i porcjami dodawać do ciata
- zmiksować na gładką masę
- do rozgrzanej gofrownicy nakładać porcjami ciasto i smażyć aż gofry zrobią się chrupiące
Smakują najlepiej od razu po przygotowaniu.
* można dosypać 100g mieszanki zamiast mąki ryżowej
** można zastąpić mąką ziemniaczaną
*** można zastąpić olejem
****można zastąpić mlekiem