Dziś mieliśmy w domu prawdziwą ucztę. :) Od dawna już miałam ochotę na
łososia, w dodatku w domu leżały papier ryżowy i sos wasabi i aż prosiły sie, aby je w końcu wykorzystać. A że jest niedziela i miałam trochę wolnego czasu, więc zrobiłam spring rollsy. Jako dodatki wybrałam moje ulubione mango (świetnie się komponuje z łososiem!), kremowe awokado, surową marchew i ogórka. Dorzuciłam tez trochę rukoli. Wyszło super :) Chrupiące warzywa świetnie kontrastują z kremowymi owocami. Do tego łosoś. Pyszny, soczysty, aromatyczny. I sos wasabi nadający temu połączeniu charakteru. Pychotka! :) Najlepsze jest to, że takie rollsy możemy śmiało jeść rękami. Są więc idealną przekaską na wszelkiego rodzaju przyjęcia. Wystarczy podać ulubiony sos do maczania rolek i uczta gotowa.
Przepis ląduje w Wyzwaniu Kulinarnym 2015 w kategorii "Kuchnia kraju spoza Europy".
Składniki na 10 sztuk:
300 g łososia ze skórą (u mnie 2 kawałki po 150 g)
4 łyżki sosu sojowego
1 łyżka oleju sezamowego
1 łyżka płynnego miodu
1 łyżka soku z limonki
1 ząbek czosnku
10 arkuszy papieru ryżowego
pół dużego, dojrzałego mango
1 dojrzałe awokado
1 marchewka
1 ogórek
garść listków rukoli

Sos sojowy mieszamy z olejem sezamowym, miodem, sokiem z limonki i startym czosnkiem. Tak przygotowaną marynatą zalewamy łososia, przykrywamy i odstawiamy na minimum godzinę. Następnie układamy łososia na blaszce do pieczenia skórą do dołu i wkładamy do rozgrzanego do 220 stopni opiekacza lub piekarnika z opcją grilla. Pieczemy 10 minut (Jeśli używacie łososia w jednym dużym kawałku, można wydłużyć czas pieczenia do 13-15 minut). W międzyczasie obieramy mango, awokado, marchew i ogórka i kroimy je w jak najcieńsze paski/supki. Każdy arkusz papieru ryżowego moczymy przez 3-5 sekund w letniej wodzie, następnie kładziemy na talerzu, na środku układamy po trochu mango, awokado, ogórka, marchewki, kilka listków rukoli i kawałek upieczonego łososia. Polewamy niewielką iloscią sosu wasabi. Górny i dolny brzeg arkusza składamy przykrywając nimi farsz. Następnie składamy jeden bok i rolujemy do końca, aby powstała zgrabna roladka. Podajemy na zimno z ulubionymi sosami. Polecam słodki sos chili lub sos sojowy wymieszany z czosnkiem, olejem sezamowym i chili.

