Nastały jesienne niekoniecznie ciepłe dni, wszystko się zmienia i znów wracamy do pożywnych dań jednogarnkowych, zgodnie z prawami natury o tej porze roku chce się jeść bardziej treściwie, co wcale nie znaczy, że musi być niezdrowo, kociołek z czerwoną soczewicą z dodatkiem papryki, pieczarek na kiełbasce z dużą ilością cebulki jest pożywny i zdrowy, a po za tym gotuje się samo i na dodatek błyskawicznie. Wspaniały aromat i smak bez zbędnych składników.
Składniki na 4-5 porcji:
20 dag drobnej czerwonej soczewicy (polecam z Lidla)
20 dag cienkiej kiełbasy np. śląskiej
15 dag chudego boczku wędzonego
2 cebule
Około 1 litr wody lub bulionu domowego
½ czerwonej papryki
3 duże pieczarki
2 średnie marchewki
2 liście laurowe
4 sztuki ziela angielskiego
1 łyżeczka przyprawy do dań z fasoli Prymat
1 łyżeczka musztardy
1 łyżeczka ketchupu ostrego
Szczypta ostrej papryki do smaku
Sól do smaku
Świeżo mielony pieprz do smaku
Sposób przygotowania:
Kiełbasę pokroić w pół plasterki, boczek i cebulę w kostkę. Wrzucić do garnka i przesmażyć razem pod przykryciem aż boczek się wytopi a cebula zeszkli.
Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, marchewkę oraz na ćwiartki pieczarki, wsypać soczewicę, wrzucić liść laurowy i ziele angielskie, zalać połową gorącego bulionu lub wody, dodać przyprawę do dań z fasoli i na wolnym ogniu gotować , od czasu do czasu zamieszać, w trakcie gotowania dolewać resztę bulionu aż soczewica będzie miękka, (ta z Lidla gotuje się 7 minut) dodać musztardę oraz ketchup, doprawić delikatnie solą -wędzony boczek i kiełbaska jest dość słona wiec należy uważać, pieprzem i ostrą papryką.
Zagotować, zestawić z ognia. Kociołek jest dość gęsty za sprawą soczewicy, nie ma potrzeby żadnego zagęszczania.
Podawać gorący np. z pszenna bułeczką. Pycha :)
Smacznego!