Im bliżej jesieni, tym większa ochota, aby coś treściwego położyć na kanapce. Pasztet może posłużyć też jako samodzielne danie. Wystarczy ukroić duży plaster, przykryć go plastrem żółtego sera i zapiec w piekarniku. Smakiem przypomina pizzę i jest naparwdę pyszny. Czas przygotowania takiego pasztetu to około 20 minut. Gotując soczewice należy zwrócić uwagę, aby nie była zbyt miękka i zachowała swój kształt. Suszone pomidory możemy kupić w sklepie lub przygotować samodzielnie. W ciągu kilku dni postaram się dodać przepis na pomidorki w oleju. Cebule siekamy i podsmarzamy na złoty kolor. Bazylię kroimy, nie mielimy, aby nie nabrała gorzkiego smaku. Pomidorki drobno siekamy. Dobrze zmielony pasztet nie rozpada się i nie kruszy. Doprawiamy do smaku i dodajemy jajka. Całość przekładamy do formy wysmarowanej olejem i obsypanej bułką tartą. Zapiekamy 40 -50 minut. Czekamy aż wystygnie, smacznego!
składniki:
1 paczka soczewicy lub ciecierzycy
1 filiżanka świeżych liści bazyli
1 filiżanka suszonych pomidorów
3 małe cebule
2 jajka
1 łyżka oliwy
przyprawy do smaku.