Kiedy na dworze sypią płatki śniegu, ja wychodzę, żeby nacieszyć się wreszcie zimą. Tak mało było jej w tym roku. Idę przez miasto i myślę, że fajniej zamienić samochód na "nogi". Zanim jednak postanowimy ulepić bałwana śnieg topnieje, a za oknem już tylko wyłania się to wszystko, co wcześniej było pod białym puchem... Na ostatnie zimowe dni częstuję pyszną tartą, która swoim zapachem sprowadzi nawet sąsiadów ;).
Składniki:płat ciasta francuskiego
1 duży por bądź 2 średnie (biała część)
3 ziemniaki
udko z kurczaka z rosołu lub po prostu ugotowane
200 g jogurtu greckiego bądź śmietany
żółtko
łyżka masła + łyżka oleju
ok. 70 g sera pleśniowego lub innego ulubionego: mozzarelli, parmezanu
sól, pieprz ziołowy, oregano, czosnek granulowany
Jeśli nie macie kurczaka z rosołu, ugotujcie go w osolonej wodzie.
Ugotowanego kurczaka pokroić na drobno.
Pora umyć, odkroić białą część i pokroić na plasterki.
Obrane ziemniaki również pokroić na plasterki, ale bardzo cieniutkie (ok. 1-2 cm).
Na patelni rozgrzać masło z olejem, wrzucić ziemniaki i pora. Chwilę smażyć, a następnie dolać trochę wody i dusić warzywa do miękkości. Doprawić solą i pieprzem. W razie potrzeby dolać wody.
Śmietanę lub jogurt wymieszać z żółtkiem; doprawić pieprzem ziołowym i czosnkiem granulowanym.
Płat ciasta francuskiego wyłożyć na blaszkę o wymiarach 25x25 cm; ponakłuwać widelcem.
Podpiec w nagrzanym do 180℃ piekarniku przez ok. 10 minut.
Na podpieczony spód wyłożyć kawałki kurczaka i podduszone warzywa. Zalać wszystko masą śmietanowo - jajeczną. Posypać serem i piec jeszcze w piekarniku (180℃) przez ok. 20 minut.
Smacznego !