Wracam do Was po malutkie przerwie na odpoczynek, zebranie myśli i oczywiście z nowymi pomysłami. Posty wracają już regularnie co tydzień, w poniedziałkowe popołudnie. Tym razem mam dla Was super przepis na małą ilość muffinek w wersji bezglutenowej. Ostatnimi czasy bardzo wiele ludzi wraca uwagę na to co je i kupuje tak więc też będą pojawiać się nowe przepisy dla diety bezglutenowe, bez orzechów i wegańskiej.
Muffinki są istnym cudem, smakują wyśmienicie a dawka kokosa daje cudowny zapach przy pieczeniu. Ja jestem w nich zakochana.
Składniki na 4 sztuki:
- 2 jajka (żółtko i białko osobno),
- 2 duże łyżki oleju kokosowego,
- 1 łyżka syropu klonowego,
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
- 1/2 łyżeczki cynamonu,
- szczypta soli,
- 2 łyżki mąki kokosowej,
- 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia,
Składniki na wierzch:
- orzeszki pekan, pokruszone,
- 1 łyżeczka syropu klonowego,
- 1/2 łyżeczki cynamonu,
W misie miksera ubijamy białka jaj na sztywną pianę. W tym czasie w misce umieszczamy żółtka jaj, olej kokosowy, syrop klonowy, wanilię, cynamon i sól. Wszystko razem dokładnie mieszamy. Następnie dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Do masy dodajemy ubite na sztywno białka jaj i mieszamy delikatnie całe ciasto. Gotowe wlewamy do silikonowych foremek, powinno nam wyjśc 3-4 muffinek.
W małej miseczce mieszamy cynamon, syrop klonowy i orzechy. Układamy na wierzchu ciasta.
Pieczemy w 175°C przez 18 minut.
Smacznego :)