Zimno, brzydko i nijako. Takie poranki aż się proszą o ciepłe, syte i rozgrzewające śniadanie. Bez takiego nie tylko nie wyjdę z domu, co w ogóle nie chce mi się nic robić, poza leżeniem w pościeli i podziwianiem sufitu. Jako, że tego ranka znalazłam w...