Owsianka z jarmużem, siemieniem lnianym, bananem, daktylami podana z suszoną morwą białą i mleczną czekoladą z orzechami laskowymi
Wczoraj byłam oczarowana
owsianką Darii i obiecałam sobie, że ją zrobię. Nie sądziłam nawet, że nastąpi to tak szybko. Jakoś ta wiosna tak mnie nastraja do zielonych kombinacji. Nie sądziłam nawet, że jarmuż tak dobrze może się skomponować w owsiance! Zjadłam ją naprawdę z dużym smakiem i mam nadzieję, że da mi dużo energii na dzisiejszy dzień. Ostatnio mi tej energii zdecydowanie brakuje, więc ratuję się różnymi naturalnym wspomagaczami, dlatego obowiązkowo banan w tej owsiance znaleźć się musiał. Dzisiaj jeszcze miałam za sobą swój mały debiut. Pierwszy raz spróbowałam morwę białą. Wiele dobrego wcześniej o niej słyszałam, dlatego ostatnio, będąc w dużym sklepie, zakupiłam ją na wagę, tak tylko na spróbowanie. Polubiłyśmy się. Wrócę po więcej.
Przepis na owsiankę z jarmużem, siemieniem lnianym, bananem i daktylami:
4-5 łyżek płatków owsianych
1 łyżka siemienia lnianego
1/2 szklanki wrzątku
1/2 szklanki mleka
4-5 daktyli
dojrzały banan
garść świeżego jarmużu
Daktyle siekam i wrzucam do szklanki. Zalewam wrzątkiem i odstawiam na całą noc. Rano dolewam do pełnej wysokości szklanki mleka. Zalewam tą mieszanką płatki z siemieniem wsypane do garnuszka. Gotuję na małym ogniu. Banana i jarmuż miksuję na gładką, zieloną papkę. Dodaję do zgęstniałej już owsianki. Gotuję do momentu osiągnięcia pożądanej konsystencji. Podaję z dowolnymi dodatkami.
Smacznego!