Batatowa owsianka na mleku sojowym z syropem klonowym, orzechami włoskimi* i gorzką czekoladą*
*więcej w środku
W końcu kupiłam batata, w końcu zrobiłam z niego puree i w końcu spróbowałam go w owsiance. I wiecie co? Nie porwało mnie. Naczytałam się tyle dobrych opinii od was o tym warzywie, że nie mogłam się już doczekać. No i się rozczarowałam. Zjadłam, bo przecież nie wyrzucę, ale na pewno nie powtórzę. Zostało mi jeszcze trochę puree i chcę jeszcze coś z niego zrobić, ale boję się, że skutek będzie podobny. Może polecicie mi przypadnie do gustu?
No to zaczynamy ciężki tydzień. Na szczęście pogoda zachęca do wyjścia z domu.