Jeden dzień w roku, a parę kilo do przodu, ale jak tu sobie odmówić, kiedy pół świata bestialsko wgryza się w pączka na naszych oczach i z premedytacją okazuje swoje zadowolenie? Dieta idzie w odstawkę. Mówimy jej smutne "papa" i witamy się z marmolado...