Przez cały weekend bawię się z jarmużem: zupa od teściów, pierogi i właśnie koktajl. W kuchni zdychały jabłka, nadmiar otrębów też spowodował, że miałam potrzebę coś zmiksować. Milion witamin, same dobroci, zero cukru i innych niepotrzebności. Miotałam...