W zasadzie w tytule postu powinnam napisać "ciastka a'la amaretti". Są migdałowe, o smaku likieru amaretto, chrupkie z zewnątrz i miękkie w środku. Ale... Czas mnie gonił i zamiast lepić małe ciasteczka na jeden kęs, to powstały ciastka na trzy "gryzy"...