I was thinking for a long time how I should start this post - should I write a long post about all changes and plans for future and by future I mean blog, work & life or should I just post some recipe or write a "normal post". Anyway we're back and we've got friends with us. From now on there will be more people on this blog and we won't post only food-related stuff.
Myślałam przez długi czas jak powinnam rozpocząć ten post - czy powinnam napisać długi post o wszystkich zmianach i planach na przyszłość, a przez słowo przyszłość mam na myśli blog, praca i życie czy powinnam raczej po prostu opublikować przepis lub zrobić "normalny post". Tak czy inaczej, wróciłyśmy i mamy z sobą przyjaciół. Od tego momentu pomagać nam będzie więcej osób i będziemy pisać nie tylko o jedzeniu.
Spain means a lot of us or I should better say "for our blog". Not many people know that we met on our way to Spain (Spain, France and Switzerland) couple years ago. Believe me or not while I was trying to search some informations about "Pan Con Tomate" I was pretty sure that tomato in spanish sounds the same as in italian. Our version is a little bit modern - when I started to make this dish I just remember that I don't have any garlic, but I still have got garlic oil. So this recipe is very - how we like to say in Poland - "student's". If you are a student and you have to pay loans + accomodation you will know what I mean.
Also just to mention - it tastes better than it looks. This recipe you can also use to make a pizza sauce.
Hiszpania ma dla nas duże znaczenie lub raczej powinnam powiedzieć "dla naszego bloga". Nie wiele osób wie, że poznałyśmy się w drodze do Hiszpanii (Hiszpanii, Francji i Szwajcarii) kilka lat wcześniej. Uwierzcie mi lub nie, ale kiedy szukałam informacji nt. "Pan Con Tomate" byłam mocno przekonana, że pomidor po hiszpańsku brzmi tak samo jak po włosku. Nasza wersja jest trochę bardziej nowoczesna - kiedy zaczęłam "zabierać się" za gotowanie przypomniałam sobie, że nie mam czosnku, ale nadal mam oliwę czosnkową. Tak więc ten przepis jest bardzo - jak to my w Polsce lubimy mówić - studencki. Jeśli jesteś studentem i musisz płacić za studia (pożyczki/kredyty/czesne) + akademik/mieszkanie to wiesz co mam na myśli.
I jeszcze tylko wspomnę - smakuje lepiej niż wygląda. Ten przepis możecie również użyć do zrobienia sosu do pizzy.
Ingredients:
- 1 tomato
- 2 tablespoons garlic oil
- 1 teaspoon dried tomatoes
- 1 teaspoon italian herb seasoning
- 1/2 teaspoon green pepper
- 1/2 teaspoon sugar
+ bread
1. Peel skin from a tomato.
2. Mix all the ingredients with a blender (save bread for later).
3. Spread the sauce on bread
4. Bake it for about 5-10 minutes in 180C.
5. Serve it immediately
Składniki:
- 1 pomidor
- 2 łyżki stołowe oleju czosnkowego
- 1 łyżeczka suszonych pomidorów
- 1 łyżeczka ziół włoskich
- 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego/zielonego
- 1/2 łyżeczki cukru
1. Obierz pomidory ze skórki.
2. Zmieszaj wszystkie składniki (chleb zachowaj na później).
3. Posmaruj chleb sosem.
4. Wstaw do piekarnika na 5-10 minut w 180C.
5. Podawaj natychmiast.
If you want to see how this recipe should be done in traditional way check this
blog.
Also sorry for all the mistakes in translations - I'm going to start my work in a couple minutes and I still have some time issues
Jeśli chcecie zobaczyć jak powinna wyglądać tradycyjna wersja tego dania sprawdźcie ten
blog.Również chciałabym Was przeprosić za wszystkie błędy w tłumaczeniach - zaraz zaczynam pracę i dalej nie nauczyłam się dysponowania czasem.
